DZIECKO CHORUJE
Choroba pociechy jest wydarzeniem, z którym muszą się zetknąć wszyscy rodzice. Jedne dzieci chorują częściej, inne rzadziej, z wielu schorzeń wyrastają z wiekiem, natomiast zarówno typowe choroby dziecięce (np. świnka, różyczka, szkarlatyna), jak i spotykane w każdym wieku nieżyty dróg oddechowych i przewodu pokarmowego spełniają u dzieci specjalną funkcję. Służą wytwarzaniu specyficznego (skierowanego przeciwko konkretnym wirusom czy bakteriom) oraz niespecyficznego systemu odpornościowego. Są jak gdyby szczepionkami, dzięki którym organizm dziecka nabiera tzw. odporności czynnej. Szczepienia ochronne (część z nich Ot owiązuje jeszcze w drugim roku życia) służą wytworzeniu takiej odporności wobec chorób, które mogą być niebezpieczne dla zdrowia, i życia dziecka.
A zatem musi ono „swoje przechoro-wać", chodzi natomiast o to, by chorowało jak najrzadziej, a choroby na
tóre zapadnie, przebiegały możliwie
agodnie i bez powikłań. Od Was —
odziców zależy właśnie wytworzenie
dziecku dobrej odporności ogólnej —
ahartowania go. Pamiętajcie, że nale-
na ogół mało wartościowe (jedynie czekolada zawiera nieco białka i ważnych mikroelementów — np. fosfor), wywołują próchnicę, tuczą, sycą i upośledzają apetyt.
Pamiętajcie, że „grubaski" są nie tylko mniej sprawne fizycznie, ale również częściej chorują, nie mówiąc już o tym, że komórki tłuszczowe, które się w tym czasie rozwiną, pozostaną już do' końca życia — w przyszłości mogą mieć kłopoty związane z otyłością.
ży to w równym stopniu od prawidłowego żywienia, jak i higienicznego trybu życia. Starajcie się, aby Wasze dziecko zażywało jak najwięcej świeżego powietrza — jeżeli to możliwe, zorganizujcie jego poobiedni wypoczynek w ogródku, na werandzie lub balkonie, a choćby przy uchylonym (bez względu na porę roku) oknie. Ważne jest również częste wietrzenie pomieszczenia, w którym przebywa dziecko. Starajcie się, aby temperatura w pokoju nie przekraczała 19—2D°C, a jeśli Wasze mieszkanie ma centralne ogrzewanie, dbajcie o nawilżanie powie-
trza. Nie ubierajcie też swoich dzieci zbyt ciepło (generalnie jedna warstwa okrycia mniej niż Wy) oraz starajcie się unikać różnic temperatur w mieszkaniu (np. nie nagrzewajcie łazienki przed kąpielą dziecka).
Jeżeli ma skłonność do uczuleń, wskazana jest szczególna dbałość o czy stość. Postarajcie się też, aby w pokoju dziecka było jak najmniej sprzętów, a szczególnie przedmiotów będących naturalnymi zbiornikami kurzu (dywany, chodniki, wełniane makatki, suszone kwiaty, półki z książkami).
Słońce, świeże powietrze, ruch i codzienna kąpiel (lub umycie całego ciała, gdy nie ma na to warunków) to najlepsza recepta na zdrowie!
Jeżeli dziecko jednak zachoruje, zaczyna zachowywać się inaczej niż zwykle. Niektóre dzieci, na ogóf spokojne, stają się nieznośne (uporczywie płaczą, są rozdrażnione), inne z kolei, żywe i rozbrykane na co dzień, są nadmiernie senne, mało ruchliwe, ciche. Niezależnie od zachowania, każde wymaga wtedy szczególnej troski, opieki i czułości ze strony rodziców.