A A A

DZIECKO MA SWOJE NAWYKI

Wychowując swoje dziecko, staracie się wykształcić u niego szereg pożą- danych nawyków (jedzenie łyżką, my- cie rąk czy zębów, wstrzymywanie od- ruchów fizjologicznych), a walczycie z nawykami utrudniającymi Wasze życie pieluchy, ssanie smoczka, picie z bu- elki). Szczególnie wykorzenianie tych statnich przyzwyczajeń napotyka czę- to poważne trudnoścL Nie martw- ię się jednak. W większości wypadków pieszczone, bardzo lubi tulić się). Ale nie ma się czym niepokoić — jeżeli rodzice przyjmą takie zachowania dziecka naturalnie, nie zrobią z tego problemu, nie będą specjalnie prowo­kować dziecka do zazdrości, a dadzą mu- oboje dużo ciepła, to problem po jakimś czasie minie bez komplikacji. Na zakończenie tego tematu jeszcze jedna uwaga. Nasze małe dziecko nie ma jeszcze zaszczepionych oporów związanych ze sprawami pici. Całe swoje ciało traktuje w sposób natu­ralny — lubi je. Wielką radość sprawia mu hasanie nago — bez krępującego ruchy ubrania. Pozwólcie mu na to. Nie mówcie mu, że jego genitalia „są be" — wręcz przeciwnie, mówcie, że całe jego ciało jest bardzo ładne (pup­ka, siusiaczek — lejek, pisia — cipcia — także), bo czyż tak nie jest?! Ze względu na to, że temat płci i seksu jest w naszej kulturze objęty wstydliwością i milczeniem, nie wy­kształciły się w naszym języku ładne słowa określające genitalia.