DZIECKO WSPÓŁPRACUJE Z DOROSŁYMI
Zauważyliście zapewne, że Wasze dziecko nie tylko chętnie bawi się „w tatę" lub „w mamę", ale również coraz częściej usiłuje uczestniczyć razem z Wami w codziennych czynnościach. (Np. widząc mamę zmywającą naczynia przysuwa sobie stołek do zlewu i chce zmywać razem z nią, czy zauważywszy, że tata reperuje zamek, chwyta za śrubokręt i usiłuje nim manipulować).
Tego typu zachowania są oczywiście zabawą, ale nie tylko — zauważcie, że w ten sposób może nauczyć się ono różnych pożytecznych rzeczy, jak również trudnej umiejętności współdziałania z innymi ludźmi. Wykorzystajcie tę jego naturalną tendencję. W ten sposób zmywanie czy nakrywanie do stołu stanie się dla dziecka przyjemnością — będzie się też czuło potrzebne. Fakt, że może coś zrobić d 1 a Was i razem z Wami będzie dla niego źródłem wielkiej radości, a i Wy być może odkryjecie, że robienie czegoś razem z dzieckiem, daje nie tylko okazję do lepszego poznania się nawzajem, ale również może być przyjemną i pożyteczną zabawą. Jeżeli przyjmiecie jako zasadę Waszego postępowania współpracę nawet z malutkim dzieckiem, to w przyszłości nie będziecie musieli zmuszać go i namawiać do pomocy w domu.