ROZWIĄZYWANIE KONFLIKTÓW
W poprzednich rozdziałach zastanawialiśmy się nad przyczynami rozmaitych konfliktów i nieporozumień małżeńskich oraz nad tym, jaki rodzaj relacji między małżonkami może pomóc we wzajemnym rozumieniu się. Pozostał jeszcze jeden z ważnych problemów, mianowicie: kłótnia w małżeństwie.
Chyba nie ma małżeństw, które się nie kłócą. Co więcej, sądzimy, że nie jest dobrze, gdy w domu panuje idealny spokój. Kłótnie służą bowiem rozładowaniu napięcia, gwałtownemu, ale na ogół szczeremu i impulsywnemu wylaniu żali, pretensji czy oczekiwań wobec partnera. Po „dobrej" awanturze atmosfera oczyszcza się, wszystko staje się jasne, łatwiejsze, a małżonkowie stają się sobie bliżsi. Ale, niestety, nie
zawsze tak się dzieje. Czasem kłótnia zamiast przynosić w końcu odprężenie, pogłębia napiętą atmosferę.
A zatem: Jak się „DOBRZE KŁÓCIĆ"? Co może być przyi 'yiną braku konstruktywnego zakończenia kłótni?